Masaż „Wewnętrzna Podróż”

„Wewnętrzna Podróż” to autorski masaż oparty na ponad 25 latach doświadczenia w pracy z ciałem. Łączy elementy masażu klasycznego i polinezyjskiego, techniki cranialne oraz pracę z oddechem. To zaproszenie do głębokiego kontaktu z sobą przez ciało.

W tym masażu kluczowe znaczenie ma nie tylko technika, lecz przede wszystkim jakość dotyku – jego uważność i obecność. Masaż odbywa się w bezpiecznej, akceptującej przestrzeni, która pozwala zwolnić, zrezygnować z kontroli i podążyć za własnym wewnętrznym procesem.

Świadomy dotyk pomaga rozluźniać napięcia zapisane w tkankach oraz uwalniać ślady trudnych doświadczeń. Przywraca naturalny przepływ energii, pogłębia odczuwanie ciała i emocji oraz wspiera integrację na poziomie fizycznym i emocjonalnym. Często prowadzi do wglądu i poczucia większej jasności, lekkości oraz wewnętrznej spójności.

Masaż „Wewnętrzna Podróż” może być szczególnie przydatny dla:

  • osób doświadczających napięcia i przewlekłego stresu,
  • osób poszukujących wsparcia w procesach zdrowienia i regeneracji,
  • tych, którzy chcą pogłębić kontakt z ciałem i emocjami,
  • lub jako uzupełnienie i wsparcie procesu psychoterapeutycznego.

„Wewnętrzna Podróż” to masaż dla każdego, kto szuka głębokiego relaksu i jest ciekawy własnego ciała i świata wewnętrznego.

Moja droga

Moja podróż do świata masażu zaczęła się od osobistego doświadczenia — od momentu, w którym sam po raz pierwszy poczułem, jak głęboko dotyk może wpływać na ciało i samopoczucie.

Miałem 19 lat i zmagałem się z bólem kręgosłupa. Trafiłem wtedy do niewidomego masażysty. To spotkanie zrobiło na mnie ogromne wrażenie — szczególnie sposób, w jaki zostałem „odczuty” przez dotyk. Pojawiło się we mnie silne, intuicyjne poczucie:
„To jest coś, co znam… i coś, czym chcę się zajmować.”

Z czasem wróciło wspomnienie dotyku babci, kiedy byłem jeszcze dzieckiem. Prostego, ciepłego, kojącego i w ten sposób przynoszącego ulgę i poczucie bezpieczeństwa. Ta somatyczna pamięć wpłynęła na wybór zawodu oraz sposób, w jaki go rozumiem i wykonuję.

Pierwsze, bardziej świadome kroki stawiałem w szkole fizjoterapii. Uczyłem się klasycznego masażu pod okiem wykładowcy biomechaniki, Bogdana Bacika, uzyskując ocenę celującą z tego przedmiotu.

Innym przełomowym momentem było spotkanie z masażem Ma-Uri®. Tu także zaczęło się od osobistego doświadczenia na stole do masażu — głębokiego, transformującego procesu. Pojawiła się ta sama, znajoma myśl: „To jest takie dobre… muszę to robić”. Szkolenie ukończyłem pod okiem twórcy metody, Hemiego Foxa.

Na jakość i charakter mojej pracy wpływały także poznanie ajurwedyjskiego podejścia do ciała w nurcie Life Impressions Donalda VanHowtena oraz subtelne, biodynamiczne jakości terapii czaszkowo-krzyżowej.

Dziś moja praca to coś więcej niż technika — to świadome spotkanie z drugim człowiekiem przez dotyk.

Przewijanie do góry
Ciało moim domem
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.